Samochodem na wakacje? Zobacz, jak przygotować swój pojazd do jazdy

Post dodany: w kategorii: porady.

Wybierasz się samochodem na wakacje? To przygotuj go dobrze do jazdy. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę.

Zadbaj o stan techniczny samochodu

W tym celu najlepiej podjechać do zaufanego warsztatu na przegląd. Konieczne jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na układ hamulcowy, kierowniczy oraz zawieszenie. Jeżeli jakiś kluczowy element jest w zasadzie na wykończeniu, to naprawdę nie ma sensu decydować się na długą trasę (tym bardziej poza granice kraju) bez wcześniejszej jego wymiany. Prawidłowe działanie wszelkiego typu podzespołów zapewniają też płyny eksploatacyjne. Zbliża się termin wymiany oleju? Warto zatem nieco przyspieszyć wymianę i zrobić to przed wyjazdem. Zdarza się, że silnik zaczyna podbierać więcej oleju albo są wycieki – wtedy niezbędne jest poszukanie przyczyny takiego stanu. Płyn chłodniczy ginie w niewyjaśnionych okolicznościach? Zdecydowanie wymaga to sprawdzenia. Lepiej nie podzielić losu kierowców stojących na poboczu z zagotowanymi silnikami. Niedostatek płynu chłodzącego w okresie letnim, przy szczególnie mocno świecącym słońcu, to po prostu zbrodnia na własnym samochodzie.

naprawa hamulca w kole auta
Shares
  • https://www.facebook.com/drogowipomocnicy/
  • https://plus.google.com/100441567854352651964

Coś jeszcze? Z pewnością płyn w układzie kierowniczym, płyn hamulcowy oraz filtry powietrza. Filtr znajdujący się w układzie dolotowym wpływa bezpośrednio na osiągi silnika poprzez dostarczanie mu odpowiedniej porcji powietrza. Z kolei ten kabinowy nie ma znaczenia dla funkcjonowania samochodu, ale dla komfortu jazdy jak najbardziej. Przy mocno zabrudzonym filtrze od razu nasilają się reakcje alergiczne. Warto też zerknąć na akumulator, aby nie trzeba było szukać kogoś z kablami rozruchowymi. Napięcie na klemach przed rozruchem nie powinno być niższe niż 12,4 V, a po uruchomieniu powinno mieć wartość 13,8-14,8 V. O stanie akumulatora może też informować barwny wizjer, aczkolwiek to udogodnienie nie występuje we wszystkich modelach.

Sprawdź stan opon i oświetlenia

Jazda na łysych oponach nie tylko jest niebezpieczna, ale i grozi mandatem. Nie ma sensu zatem ryzykować. W przypadku gwałtownej ulewy (co przecież latem zdarza się często) można mieć spore problemy z utrzymaniem pojazdu na drodze, szczególnie przy pokonywaniu zakrętów albo konieczności nagłego hamowania. Przed wyjazdem konieczne jest sprawdzenie głębokości bieżnika – specjalny miernik kosztuje kilka złotych, więc łatwo to zrobić samodzielne. Taki miernik na pewno przyda się też na przyszłość. Jednocześnie warto dopompować opony, ponieważ za małe ciśnienie w ogumieniu znacznie wydłuża drogę hamowania.

Niezbędna jest także kontrola stanu oświetlenia. Niesprawne światła to obniżenie poziomu bezpieczeństwa jazdy, zwłaszcza po zmroku, ale i narażanie się na mandat. Warto też zerknąć na stan wycieraczek i czy przypadkiem nie trzeba dolać płynu do spryskiwaczy. Komfort podróży jest przecież równie ważny, co bezpieczeństwo.

Aha, jeszcze jedna kwestia dotycząca wygody podróżowania samochodem. Chodzi o klimatyzację, która wymaga od czasu do czasu solidnego przeglądu i odgrzybienia. Lepiej nie narażać siebie i swoich najbliższych na wdychanie szkodliwych drobnoustrojów. A jak już o klimatyzacji mowa, to należy zauważyć, że niektórzy nie potrafią korzystać z jej dobrodziejstwa z rozsądkiem. Miło poczuć zimny powiew na twarzy, ale mniej przyjemnie, kiedy taki kilkugodzinny powiew kończy się przeziębieniem. Trudno cieszyć się z uroków wakacji z zapchanym nosem i bolącym gardłem. W skrajnych przypadkach mogą się nawet pojawić poważne kłopoty z zatokami. Dlatego niezbyt zimny strumień powietrza zaleca się kierować na szyby oraz do góry – w kabinie będzie przyjemny, ale nie lodowaty, chłód. Dzięki temu uniknie się gwałtownej zmiany temperatury przy wysiadaniu z pojazdu. Dobrym pomysłem okazuje się także zasłonięcie szyb bocznych (oczywiście nie tych z przodu) od słońca, które przecież mocno promieniuje właśnie przez szyby.

Przemyśl trasę i upewnij się, że znasz przepisy

Pewnie korzystasz z dobrodziejstwa nawigacji samochodowej i dobrze. Jednak przed wyruszeniem w nieznane nie zaszkodzi przejrzenie na spokojnie dostępnych opcji trasy. Niekoniecznie ta najkrótsza okazuje się najlepsza. Czasami nieco dłuższa może być atrakcyjniejsza, mniej ruchliwa albo pozwoli po drodze zwiedzić jakieś super miejsca. Dobrze to sprawdzić. No i przepisy, a w zasadzie ich dobra znajomość to podstawa, jeżeli chcesz ruszać za granicę. Policjanci w innych krajach raczej nie wykażą się wyrozumiałością i nieznajomość przepisów nie uznają za okoliczność łagodzącą. Niestety, ale gapiostwo kosztuje i to często bardzo słono. Dlatego warto rzucić okiem na obowiązujące limity prędkości oraz obowiązkowe wyposażenie samochodu, żeby później się nie dziwić podczas kontroli, że kamizelka ratunkowa jest wymagana albo zapasowe żarówki.

kobieta w aucie na drodze gdzieś w górach
Shares
  • https://www.facebook.com/drogowipomocnicy/
  • https://plus.google.com/100441567854352651964

Mądrze się spakuj

Teoretycznie banał, ale jak pokazuje praktyka – wiele osób ma problem z umiejętnym zapakowaniem bagaży do samochodu. Generalna zasada jest taka, żeby najcięższe rzeczy układać przy oparciu kanapy, a te najlżejsze z przodu bagażnika. Jednocześnie trzeba zwrócić uwagę na równomierne ułożenie wagowe z lewej i prawej strony pojazdu, aby nie dopuszczać do przeciążenia z jednej strony – to mogłoby negatywnie wpływać na pracę zawieszenia. Irytujące, ale i zarazem niebezpieczne w kontekście płynnej jazdy okazuje się nieustanne przesuwanie źle zabezpieczonych bagaży, dlatego i o to należy zadbać. Jeżeli jest taka opcja, to lepiej unikać wrzucania toreb na siedzenia lub pod nogi. Mocno w ten sposób ogranicza się komfort jazdy, a w razie konieczności gwałtownego hamowania może się nagle okazać, że jakiś pakunek wyląduje na czyjejś głowie.

Ruszaj w drogę

Przygotowanie samochodu na wakacje zajmuje trochę czasu, ale na pewno nie jest to czas stracony. Co więcej, nawet zakup płynów eksploatacyjnych czy nowego akumulatora jest tak naprawdę niewielkim wydatkiem w stosunku do tego, co trzeba by było wysupłać z portfela w razie awarii na drodze, szczególnie poza granicami kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *